CYFROWA IKONA - EWANGELIZACJA WIZUALNA
Czy możliwe jest stworzenie cyfrowej ikony? czy tematem ikony może być tylko motyw biblijny czy postać święta? Wielki znawca ikon, prof. Jerzy Nowosielski, stwierdził:``Ikona jest to pokazywanie rzeczywistości empirycznej w jej``teozis``, w jej przebóstwieniu, w jej metamorfozie, przemienieniu w rzeczywistość zbawioną``.W innym miejscu dowiaduję się, że Nowosielski rozszerzył zakres świętego obrazu na postać świecką, pejzaż i martwą naturę. Czy zatem wszelką rzeczywistość empiryczną można przedstawić tak, by była``widzialnym świadectwem świata niewidzialnego, obrazem przyszłego życia``, jak to sformułował inny znawca ikon Paweł Florenski? Prof. Jerzy Madeyski pisząc o ikonie powiada:``Ikona nie ukazuje ani nie przedstawia niczego, ona dowodzi istnienia Boga``. Ikona jako artystyczne świadectwo istnienia Boga. Tajemnica ikony jest niezwykle pociągająca. Madeyski pisze dalej:``Ikona, przemawiając do wzroku duchowego człowieka, umożliwia mu dostrzeżenie ciał uwielbionych``. Te i inne tezy należące do teologii wizualnej skłaniają mnie do postawienia jeszcze jednego pytania: czy nie warto by zająć się tym bliżej? To jedyne pytanie, na które udzieliłem sobie konkretnej odpowiedzi: pozytywnej.
Ps. Mówiąc o ikonie, mam na myśli nie tylko obraz z typową tematyką sakralną; chodzi o obraz ukazujący wszelką rzeczywistość empiryczną, również przyrodę ożywioną i nieożywioną w jej przebóstwieniu. Dlatego pojawią się w mojej galerii, mam nadzieję, ikony z pejzażem, z tzw. martwą naturą i inne. Nawet zwykły minerał czeka na swoje przemienienie w rzeczywistość zbawioną...
I wracam jeszcze raz do mojego pytania o cyfrową ikonę: czy może zaistnieć prawdziwa ikona w wersji cyfrowej? Podejrzewam, że tak, ale o tym będę musiał się prawdopodobnie przekonać na drodze żmudnych dociekań i cierpliwej, wytrwałej pracy.
Pozytywny efekt tych usiłowań pozwoliłby mi włączyć się w szeroki nurt
EWANGELIZACJI WIZUALNEJ.
/ciąg dalszy rozważań w zakładce: TOTAL-ART/



